No to teraz regularnie zaczynam się spotykać z dwoma naraz
Moja nowa zdobycz dzwoniła ostatnio a sarkastyczny cwaniak chyba nieźle się podjarał naszym ostatnim numerkiem bo jakiś taki strasznie miły się zrobił
Teraz mam tylko problem jak pogodzić spotkania i z jednym i z drugim i się trochę zastanawiam czy ten nowy wkońcu coś zacznie robić czy będzie się zachowywał jak do tej pory, bo zaczyna mnie to już nudzić i denerwować :/ Nawet tamten się już rozkręcił
No ale póki co trzymam dystans żeby nie pomyśleli sobie o jakiejś zażyłości bo tego jak narazie nie potrzebuję:p Jeszcze mam czas na te rzeczy co nie?
Teraz trzeba sie bawić i zdobywać fajne wspomnienia i doświadczenia, którymi mogę się później dzielić z Wami tutaj na moim erotycznym blogu
Zobowiązania i poważne relacje są dla mnie nudne:p
Tak więc, mówiąc o tym dystansie, od wczoraj zrobiłam sobie od nich przerwę, żeby trochę ochłonęli i się stęsknili:p A ja w tym czasie staram się myśleć o czymś innym niż seks, choć czasem trochę mi ciężko hehe:p Muszę przyznać, że i tak jestem niegrzeczna i niedopieszczona bo jak tylko widzę jakieś erotyczne sceny w TV to mnie normalnie skręca już tam na dole, cipka mi piszczy
Nawet dziś siedziałam trochę na czacie erotycznym i pisałam do facetów zboczone teksty i miziałam się w tych różnych miejscach
Chyba nie ma dla mnie dnia bez tych myśli:p Wy też tak macie, że wszystko Wam się z tym kojarzy? I że gdy tylko zauważycie jakąś ładną laskę na przykład, to w głowie zaczyna roić się Wam od fantazji? Ja wyobrażam sobie różne miejsca, sytuacje, typy seksu, pieszczot, ciuchy, wszystko:p I nie ma chyba nocy żebym przed zaśnięciem nie marzyła o takich upojnych długich chwilach czy szybkich numerkach, a jak wiadomo podczas tych imaginacji często zdarza mi się trzymać rączkę w majteczkach i pieścić sobie szparkę:p
A to moje cycuszki i cipka ocierająca się o szparkę koleżanki mmmmmmm
Później jest mi ciężko zasnąć mam takie mokre majtki:p Ale jakie wtedy mam sny hooo hooo
Zazwyczaj mam w nich taką powtórkę z wyobrażeń no i są takie głębokie i twarde, że rano wstaję maksymalnie wypoczęta i mam wielki uśmiech na twarzy hehe:p Wiecie jak to jest:p
Dziś nic specjalnego raczej nie robię, zastanawiam się czy jutro wybiorę się gdzieś na imprezkę z nowym albo z sarkastycznym, dumnym pawem:p Pewnie obaj będą dzwonić i muszę chyba zrobić wyliczankę albo wprowadzić zapisy
A tak już zacieram ręce bo mam zamiar pooglądać sobie znów jakieś amatorskie filmiki i się odprężyć pod kołderką:p Haha, widzicie, ja tak bym mogła się bzykać chyba codziennie
Czy jakikolwiek facet by to wytrzymał?
Aaaaaa właśnie!!! Uwielbiam nasze wspólne zboczone smski więc piszcie do mnie więcej
Nawet nie wiecie jak mnie to podnieca i jak kocham rozgrzewać Was do czerwoności
Jenyyyyyy!! Mniaaaaaaaaam
Podobają Wam się te niegrzeczne zabawy?
Mnie jest wtedy taaaak dobrzeeee
No to tak jak obiecałam ostatnio na moim sex blogu , zrobiłam :p Poszłam w sobotę na to umówione spotkanie do tego dumnego cynika, jak ja go lubię nazywać
Oczywiście nie tak odrazu nazwałam rzeczy po imieniu:p Żeby się nie zbłaźnić jakby co
Pokazywał mi swój miły kącik, nawet coś tam upichcił bo czułam ładny zapach jedzonka dochodzący z kuchni..Postarał się chłopak
Był całkiem miły, a to jak wiecie rzadkość, nie wspominał nic o moim nowym znajomym, udawał, że tamto w ogóle się nie wydarzyło..
Zjedliśmy, pogadaliśmy, napiliśmy się jakichś tam egzotycznych drinków i kiedy delikatnie schodził na temat naszej wspólnej nocy wtedy, ja odrazu wypaliłam do niego z grubej rury
Że spotykam się z kim chcę, to jest na luzie bez żadnych zobowiązań, lubię się fajnie pobawić i poeksperymentować i jak jemu to nie pasuje to niech nie dzwoni bez sensu
Uspokajał mnie, że nie ma nic do tego i pytał czy nie podobało mi się z nim wtedy…No to co miałam mu powiedzieć? Fajnie było, ale za mało, za sztywno i zbyt zasadniczo a ja lubię dać się ponieść emocjom i przyjemności a nie – to nie, tego też nie, tamtego nie wolno fuujj..
Nie był zbyt zadowolony, chciał się tłumaczyć, ale wkońcu przeszło mu przez gardło, że chciałby żebym została na noc :p Hurraaaaa:p Wiedziałam, że pewnie i tak będzie miał jakieś ale, no ale cóż, byłam taka podniecona kiedy na mnie tak patrzył mmmmmiiiauuuuuuuuuuuuu:p
No ale odrazu nie wzięliśmy się do roboty, o nie nie nie:p Wzięłam ze sobą mój ulubiony amatorski filmik erotyczny bo pomyślałam, że może chłopak nie wie jak się to robi albo co
Chciałam mu pokazać co naprawdę lubię żeby później nie tracić czasu w trakcie na jakieś tłumaczenie i takie różne:p Wiem, to tak dziwnie wygląda jakbym go traktowała z góry, no ale jak ostatnim razem byłam bardziej sfrustrowana niż podjarana to po co coś takiego? No a jak Wam pisałam tutaj, na moim erotycznym blogu facet jest naprawdę pociągający więc czemu nie skorzystać? :p
Miał pewnie opory co do tego filmiku, dziwnie na mnie patrzył jennyyy, a czemu nie?:p No ale zgodził się wkońcu i włączyliśmy…
Szczerze muszę powiedzieć, że jestem zadowolona z mojego pomysłu bo tak na niego podziałało pierwszych kilka minut, aktorzy nawet jeszcze nie zdążyli się rozebrać, a on już zaczął zabawę mmmmmm
Pieszczoty tym razem były krótsze bo był niesamowicie podniecony tymi odgłosami w tv i scenami seksu, samo rozebranie mnie trwało chyba 10 sekund
Później szybko i wariacko mnie pomiział i polizał cycuszki i dziurkę, alkoholu nie wypiliśmy dużo, ale już po niewielkiej ilości zawsze lekko odpływam:p Jednak pamiętałam o mojej ulubionej czynności przed samym sednem czyli o ssaniu i dotykaniu kutasa, a on jak pamiętacie wcześniej nie pozwolił mi na branie do buzi, więc po prostu wzięłam to co chciałam i choć mnie trochę przytrzymywał i był lekko sztywny, to znaczy i on i jego penis :p to na szczęście zrozumiał, że mi to sprawia przyjemność i w końcu mogłam poczuć się jak ryba w wodzie:p A jemu się napewno bardzo podobało bo strasznie głośno oddychał, ściskał mi ramiona i mechacił włosy, no ale mi tego nie powiedział bo te jego zasady
Chciałam mu pokazać jakie to przyjemne i brałam do buzi całego, drażniłam językiem czubek penisa i ssałam jajka, robiłam to dosyć szybko i namiętnie i zerkałam na niego ukradniem jak tam odczucia
No i reszty możecie się już domyślić :p Zaraz po tym, usiadłam na nim i głęboko wsadziłam sobie w szparkę jego napęczniałego kutasa i skakałam na nim ostro jak w jakimś szale
Do tego to on nie był przyzwyczajony, ale mało mnie to wtedy obchodziło:p Aleee mi było dobrze:p Jemu zresztą też bo doszedł mocno i gwałtownie, ale niestety nie pozwolił mi go wziąć do buzi po tym fakcie:p Byliśmy cali spoceni, on chyba pierwszy raz był właściwie bierny podczas bo to ja sterowałam częstotliwością ruchów i w ogóle
Wkońcu:p No i co, nie można było? :p Oczywiście po wszystkim niczego nie komentował i udawał, jakby się nic nie stało, normalka no ale dobra
Zostałam u niego na noc, wcześniej coś zjedliśmy jeszcze bo zgłodniałam po tym bzykaniu hih:p Ale niestety nie było żadnej powtórki, poszliśmy poźniej grzecznie spać, chyba nie uznaje wielokrotnego seksu podczas jednej nocy:p A może mu było głupio? W każdym razie jestem zadowolona bo przełamał się dla mnie
A w niedzielę rano nie umiałam wstać i pozbierać się do domu taka byłam zmęczona
No bo nie spałam całą noc, byłam taka podekscytowana, że nam wkońcu jakoś wyszło no i chciało mi się jeszcze, ale głupio mi było zapytać czy wiecie:p No i zresztą w obcym domu nie umiem tak łatwo zasnąć..No, ale możecie sobie wyobrazić jak było fajnie
Od tamtego czasu już zdążył zadzwonić dwa razy a tak sobie pogadać no a ten mój nowy znajomy miał jakiś chyba wyjazd służbowy czy coś i jak narazie nie dzwoni więc za ten czas muszę mieć jakieś zastępstwo:p Tylko na co, skoro z tym nowym jeszcze do niczego nie doszło?
Jakoś tak dziwnie dziś…Zimno mi, nie ma kto ogrzać
Jeszcze po ostatnim nietypowym, muszę przyznać numerku, nie widziałam się z tym dziwnym facetem i jestem ciekawa jak się będzie zachowywał jak się spotkamy :p Ale znając go pewnie będzie udawał, że nic się nie stało:p A zresztą, właściwie racja, no bo co niby takiego?
Tak wiem, jestem trochę wredna, ale kiedy moje emocje już opadły, stwierdziłam, że trochę się zawiodłam..Liczyłam na ostrą jazdę i w ogóle…Pamiętacie jak pisałam tutaj na moim sex blogu o erotycznych mrzonkach z nim w roli głównej?Kłóciliśmy się, on był wciąż niedostępny, atakował słownie, był zadziorny i ironiczny..Myślałam, że seks z nim będzie drapieżny, szybki i ostry, nawet jakby był czuły i namiętny też chyba bym była zaskoczona pozytywnie i zadowolona..Ale on…Nie wiem, powinnam się cieszyć, wkońcu chociaż mnie popieścił i pobzykał, ale jakoś tak, myślałam o czymś zupełnie innym..Nie pozwolił mi possać penisa, ok, niech mu będzie, ale żeby wchodził ciągle tak powoli i jednostajnie?Ja już byłam rozpalona do czerwoności a on mnie hamował:// Gdyby to było tylko na początku, ale cały czas?I jeszcze nawet na noc nie został…Jakoś to cienkie trochę dla mnie było:p No dobra, podobało mi się, ale brakowało wielu rzeczy i tak tylko na łóżku?A prysznic, a blat stołu i takie tam?
Za mało ognia jak na takiego zadziornego faceta:p Tak, jestem wredna, cóż:p
Chyba następnym razem nie będę niczego sobie wyobrażać, żeby później nie fundować sobie rozczarowania:p Ciekawa jestem, czy on w ogóle będzie chciał to powtórzyć, czy to była taka jednorazówka?Ale chyba straciłam już zapał, no chyba, że pójdzie na moje warunki, to może wtedy być ciekawie
Wiecie co wtedy zrobię?Wszystko, na co tym razem mi nie pozwolił
No ale musiałabym go najpierw do tego przekonać bo przecież nie zacznę go błagać w trakcie:p A jak będzie chciał tak jak teraz, to chyba podziękuję bo bardziej się przy tym męczę niż podniecam
A mówiąc o tym, dzwoniłam na drugi dzień do mojej psiapsióły, żeby opowiedzieć jej wszystko ze szczegółami, wiecie
Śmiała się ze mnie, że jestem strasznie wybredna:p No tak, ona pewnie oddałaby wiele za jeden taki, nawet nudny i męczący moment z jej cudownym obiektem westchnień
No, ale cóż, różnimy sie trochę od siebie
Ale jestem pewna, że Wy mnie świetnie rozumiecie i napewno też macie jakieś tam swoje wymagania co do seksu, różnych tam pieszczot i zachowań, prawda?
No, a jeszcze wspomnę, że moja przyjaciółka się nawet rozkręciła bo z tego co mówi, już chyba trzeci raz umówiła się z moim kumplem na randkę
Chyba coś jednak zaczyna iskrzyć:p Nie byłam u niego dawno i chyba od tej pory będę musiała trzymać mały dystans i spotykać się z nimi obojga bo nie chcę wracać do etapu, gdzie była na mnie wściekła za tamte pieszczoty:p Pamiętacie jaką miałam z nią ciężką przeprawę, opisywałam to na moim erotycznym blogu.. Nie chcę zresztą, żeby myślała, że podczas odwiedzin coś tam ze sobą robimy za jej plecami bo wtedy definitywny koniec przyjaźni, widzę zresztą, że jej naprawdę na tym facecie zależy
Jutro może podskoczę do niej i powyciągam kilka szczegółów bo zauważyłam, że nie chce zbyt wiele mi opowiadać:p Chyba boi się zapeszyć:p Ahhhh ta miłość
Jakaś zmęczona się zrobiłam, chyba spadam spać:p Może mi się przyśni erotyczny sen gdzie bzykam się ostro z jakimś dzikim, silnym facetem miaaauuu:p No co?:p Już kiedyś śnił mi się zajebisty rockman, zresztą opisywałam Wam ten sen jakiś czas temu tutaj na blogu
Ale dzisiaj fajnie słonko świeciło:)Wybrałam się z moją psiapsiółą na spacer i trochę poopalałyśmy tyłki na łączce:p Nawet zaczęłyśmy ostatnio ze sobą rozmawiać w miarę normalnie i wszystko jakoś wraca do normy, tak jak było przed kłótnią, o ile można to tak nazwać:p W każdym razie chyba pamiętacie o tej beznadziejnej sytuacji, którą opisywałam niedawno na moim erotycznym blogu..
…Właśnie kiedy tak leżałyśmy sobie na kocach i obserwowałyśmy ludzi a właściwie facetów idących drogą, oceniając ich, jakoś tak zeszłyśmy na temat mojego dobrego kumpla, w którym ona się podkochuje:p Już się bałam, że znów będzie mi wypominać co ostatnio z nim wyrabiałam albo się wścieknie i nie wiem co, ale ona zapytała czy nie mogłabym jej wkońcu pomóc i umówić ich razem gdzieś, byle żeby nie wyszło, że ona tego chciała, wiecie o co chodzi:p Ma to wyglądać, że razem z paczką gdzieś niby idziemy a nagle się gdzieś tracimy czy coś w tym stylu i oni zostają na jakiś czas sami
W ogóle nie wiem jak to wymyślić, ale ucieszyłam się, że wkońcu się zdecydowała i przestanie się dąsać:) Jasne, że dla mnie prościej byłoby po prostu ich umówić tak normalnie:)Powiedziałabym mu, on by się zgodził i po kłopocie, zresztą on już wie o jej słabości do niego i sam chciał nieraz do niej zadzwonić, ale specjalnie zabroniłam bo ona była strasznie wstydliwa wtedy a poza tym uznałaby, że to ja go poprosiłam:p Zresztą ona nie wie, że ja mu o wszystkim powiedziałam upsss:p Jeszcze tego by brakowało jakby i o tym się dowiedziała:p Wtedy nigdy by się z nim nie umówiła ze wstydu
No, ale nieważne, nie mam zamiaru jej tego wyjawiać:p No to się zgodziłam, powiedziałam, że coś wymyślę, jakiś wypad z paczką, nie wiem, imprezę, chociaż to takie trochę niewygodne, no ale coś tam wykombinuję:)
…Tak się ucieszyła i zestresowała, że już przez całą resztę dnia nie przestawała mi ględzić o ciuchach, jak ona się umaluje, uczesze i takie tam bzdury
No ale fajnie, przynajmniej nasze niesnaski poszły chyba w niepamięć:):)
A tutaj ja w mojej ulubionej sexy sukieneczce;)
Aaaaaaaa, jeszcze Wam nie pisałam na moim sex blogu, że wczoraj byłam z dwoma koleżankami i z nim, no wiecie, z tym aroganckim cynikiem w kinie na jakimś maratonie filmowym
Fajnie było, pośmialiśmy się trochę, a po wszystkim poszliśmy do jednej z nich posiedzieć , zjedliśmy u niej późną kolację, napiliśmy się piwa no i czas było się zbierać:p
…Wyszliśmy od niej we trójkę, po drodze się denerwowałam bo wiedziałam, że pewnie kawałek będę szła z nim sama bo ta jego kumpela miała zaraz swój blok..Byłam ciekawa czy będzie mi znów tak dogryzał w czasie drogi, ale był spokój:p No i ona wreszcie się z nami pożegnała, a my dalej człapaliśmy w ciszy…To było nieznośne i prawdę mówiąc chciałam jak najszybciej się z nim rozdzielić, ale on mnie zaskoczył…Kiedy już miałam powiedzieć cześć i skręcić w inna stronę, on do mnie, że mnie odprowadzi:p Byłam lekko przerażona, powiedziałam, że po co, dam sobie radę, niedaleko przecież mieszkam, ale on się uparł no i uległam:p Zrobił to tak jak zawsze, niby od niechcenia, ale jak już staliśmy pod moją klatką i podziękowałam mu, na pożegnanie się tak ironicznie uśmiechnął, ja już wkurzona myślałam, że coś palnie głupiego, a on nagle mnie przytulił i pocałował moje włosy
Ale nie, nie, nie tak wiecie, jakby mnie uwielbiał, czy był zadużony, tylko tak dziwnie, tak jakby chciał coś więcej, no wiecie, takie napięcie jakieś wyczułam, trwało to niezbyt krótko a ja się zatrzęsłam jak galareta, tak mi się cipka zmoczyła
No i powiedział cześć na odchodne i poszedł sobie
Dziwoląg
Najpierw mnie całuje w usta, później wyprowadza z równowagi, teraz znów przytula i całuje moją głowę, nie wiem w co on się bawi :p Ale to całkiem interesujące jest, nie powiem:p Już sobie dałam spokój z planami i takimi tam, samo się dzieje i nie mam na to wpływu to zobaczymy co będzie dalej
Ale mógłby mnie już przelecieć ahhhhhhhh, czy on nie ma takich potrzeb?:p






