Co za małpa z tej mojej psiapsióły
Po tej randce, na drugi dzień czekałam aż zadzwoni albo przyjdzie i nic….Sama więc do niej tyrknęłam żeby się wypytać czy się udało i w ogóle co było później, ale wyłgała się, że nie ma czasu i jak znajdzie chwilę to do mnie wpadnie…Już zaczęłam się wkurzać bo nie lubię nie wiedzieć o sprawach, które mnie tak interesują, zwłaszcza, że to ja ich umówiłam:p No to czekałam bo co miałam zrobić :/ Dopiero wczoraj zaprosiła mnie do siebie na kawę przysłowiową i jak tylko weszłam do niej do domu, wybuchnęła śmiechem!:/ Zrobiła mi to oczywiście specjalnie, żeby mnie trochę potrzymać w niepewności:p Jeszcze jej się zdarzają te małe złośliwości po tamtym…No wiecie, pisałam wcześniej na moim sex blogu o tej historii:p
Właściwie nie było tak ostro jak sobie fantazjowałam jak zwykle zresztą
Po prostu odprowadził ją, miło sobie rozmawiali po drodze, później chciała go zaprosić do środka na jakiegoś drinka…Wiecie, to taki pretekst do udanego, szybkiego seksu:p Ale jasna sprawa, że strasznie się wstydziła, jak to ona przy nim i w efekcie uśmiechała sie tylko, pocałował ją na dobranoc, ależ sukces, że w usta a nie w policzek:p Byłam lekko zdziwiona, chociaż znam go dobrze, nawet na tyle po tamtym, że mogę powiedzieć jaki z niego gorący facet
Ale nie zdobyłby się na nic więcej, zresztą wie o mojej przyjaciółce wiele rzeczy ode mnie i dobrze bo ona strasznie nieśmiała przy nim jest aż to trochę wkurzające czasem
No i chyba tyle…Aha, zapytał czy miałaby ochotę jeszcze gdzieś z nim się wybrać, na szczęście nie uciekła i odpowiedziała twierdząco cała w skowronkach, jeśli można jej wierzyć :p Jak się zestresowała to o wszystkim się od niego dowiem a wtedy zafunduję jej porządnego kopniaka w tyłek
No ale była przeszczęśliwa gdy opisywała przez 15 minut zwykły cmok na dobranoc :p A niech dziewczyna się cieszy
Zasłużyłam już chyba sobie wkońcu na jej zaufanie po tamtych mizianiach nieszczęsnych….:p No to zobaczymy jak im się to poukłada
A i jeszcze opowiadała tam coś jak u mnie w domu sobie siedzieli, ale do niczego nie doszło…Głupia:p Ja to bym odrazu skorzystała z okazji i przyssałabym się miiauuuu:pA, znalazłam jeszcze moje fotki w słodkim stroju:) Podoba Wam się?Czasem się zastanawiam czy naprawdę facetów kręcą takie ciuszki w łóżku
Jeszcze przed nikim się w to nie ubrałam w takiej sytuacji, serio:p
Nooooo, a przedwczoraj nie zgadniecie kto do mnie zadzwonił!!!!:p Ten ironiczny, pociągający drań haha:p Oczywiście zdawkowo zapytał czy pójdę z nim pojutrze do kina na film bo jego kumplowi coś tam wyskoczyło i nie może:p Akurat mnie chce zabrać? Haha, już teraz go rozgryzłam i wiem, że oboje chyba mamy na coś ochotę:p Ciekawe jak będzie, już się doczekać nie mogę
Ale muszę przyznać, że trochę się boję tych jego uszczypliwych uwag i takich tam, ale chyba będzie się pilnował bo wie, że inaczej sobie po prostu pójdę :p A co ja się będę męczyć, koniec tych gierek i niech mnie wkońcu bzyknie albo co
Mam nadzieję, że nie pożałuję tego spotkania i nie będę się wyżalać na moim erotycznym blogu :p Wolałabym opowiadać tutaj same miłe rzeczy, no ale cóż, nie zawsze wszystko jest piękne i łatwe nie?:p
A moja cipka…..Zresztą wiecie, co mam mówić więcej…Ostatnio ciągle wilgotna i gorąca :p A następnym razem Wam ją pokażę na jakiejś mojej gorącej focie
Ale dzisiaj fajnie słonko świeciło:)Wybrałam się z moją psiapsiółą na spacer i trochę poopalałyśmy tyłki na łączce:p Nawet zaczęłyśmy ostatnio ze sobą rozmawiać w miarę normalnie i wszystko jakoś wraca do normy, tak jak było przed kłótnią, o ile można to tak nazwać:p W każdym razie chyba pamiętacie o tej beznadziejnej sytuacji, którą opisywałam niedawno na moim erotycznym blogu..
…Właśnie kiedy tak leżałyśmy sobie na kocach i obserwowałyśmy ludzi a właściwie facetów idących drogą, oceniając ich, jakoś tak zeszłyśmy na temat mojego dobrego kumpla, w którym ona się podkochuje:p Już się bałam, że znów będzie mi wypominać co ostatnio z nim wyrabiałam albo się wścieknie i nie wiem co, ale ona zapytała czy nie mogłabym jej wkońcu pomóc i umówić ich razem gdzieś, byle żeby nie wyszło, że ona tego chciała, wiecie o co chodzi:p Ma to wyglądać, że razem z paczką gdzieś niby idziemy a nagle się gdzieś tracimy czy coś w tym stylu i oni zostają na jakiś czas sami
W ogóle nie wiem jak to wymyślić, ale ucieszyłam się, że wkońcu się zdecydowała i przestanie się dąsać:) Jasne, że dla mnie prościej byłoby po prostu ich umówić tak normalnie:)Powiedziałabym mu, on by się zgodził i po kłopocie, zresztą on już wie o jej słabości do niego i sam chciał nieraz do niej zadzwonić, ale specjalnie zabroniłam bo ona była strasznie wstydliwa wtedy a poza tym uznałaby, że to ja go poprosiłam:p Zresztą ona nie wie, że ja mu o wszystkim powiedziałam upsss:p Jeszcze tego by brakowało jakby i o tym się dowiedziała:p Wtedy nigdy by się z nim nie umówiła ze wstydu
No, ale nieważne, nie mam zamiaru jej tego wyjawiać:p No to się zgodziłam, powiedziałam, że coś wymyślę, jakiś wypad z paczką, nie wiem, imprezę, chociaż to takie trochę niewygodne, no ale coś tam wykombinuję:)
…Tak się ucieszyła i zestresowała, że już przez całą resztę dnia nie przestawała mi ględzić o ciuchach, jak ona się umaluje, uczesze i takie tam bzdury
No ale fajnie, przynajmniej nasze niesnaski poszły chyba w niepamięć:):)
A tutaj ja w mojej ulubionej sexy sukieneczce;)
Aaaaaaaa, jeszcze Wam nie pisałam na moim sex blogu, że wczoraj byłam z dwoma koleżankami i z nim, no wiecie, z tym aroganckim cynikiem w kinie na jakimś maratonie filmowym
Fajnie było, pośmialiśmy się trochę, a po wszystkim poszliśmy do jednej z nich posiedzieć , zjedliśmy u niej późną kolację, napiliśmy się piwa no i czas było się zbierać:p
…Wyszliśmy od niej we trójkę, po drodze się denerwowałam bo wiedziałam, że pewnie kawałek będę szła z nim sama bo ta jego kumpela miała zaraz swój blok..Byłam ciekawa czy będzie mi znów tak dogryzał w czasie drogi, ale był spokój:p No i ona wreszcie się z nami pożegnała, a my dalej człapaliśmy w ciszy…To było nieznośne i prawdę mówiąc chciałam jak najszybciej się z nim rozdzielić, ale on mnie zaskoczył…Kiedy już miałam powiedzieć cześć i skręcić w inna stronę, on do mnie, że mnie odprowadzi:p Byłam lekko przerażona, powiedziałam, że po co, dam sobie radę, niedaleko przecież mieszkam, ale on się uparł no i uległam:p Zrobił to tak jak zawsze, niby od niechcenia, ale jak już staliśmy pod moją klatką i podziękowałam mu, na pożegnanie się tak ironicznie uśmiechnął, ja już wkurzona myślałam, że coś palnie głupiego, a on nagle mnie przytulił i pocałował moje włosy
Ale nie, nie, nie tak wiecie, jakby mnie uwielbiał, czy był zadużony, tylko tak dziwnie, tak jakby chciał coś więcej, no wiecie, takie napięcie jakieś wyczułam, trwało to niezbyt krótko a ja się zatrzęsłam jak galareta, tak mi się cipka zmoczyła
No i powiedział cześć na odchodne i poszedł sobie
Dziwoląg
Najpierw mnie całuje w usta, później wyprowadza z równowagi, teraz znów przytula i całuje moją głowę, nie wiem w co on się bawi :p Ale to całkiem interesujące jest, nie powiem:p Już sobie dałam spokój z planami i takimi tam, samo się dzieje i nie mam na to wpływu to zobaczymy co będzie dalej
Ale mógłby mnie już przelecieć ahhhhhhhh, czy on nie ma takich potrzeb?:p
Wiecie co?Ja już się totalnie pogubiłam, czego ten facet chce:// Na imprezie pocałunek a teraz znów to samo?
Dziś po południu wpadłam do mojej psiapsióły, trochę jej przeszły nerwy na mnie na szczęście, wchodzę i patrzę, a tutaj nasza koleżanka i on siedzą w pokoju..
Ale miałam trafa normalnie
Aż mnie zamurowało!!Nie wiedziałam jak się zachować, widziałam go po raz pierwszy po tej naszej imprezce:p Na dodatek byłam trochę wkurzona na moją przyjaciółkę, że nic mi nie powiedziała o tym spotkaniu no ale wolałam się nie odzywać po tamtym co ja przeskrobałam:p Oczywiście z nimi usiadłam i czułam jak oblewam się rumieńcem..Myślałam, że zacznie ze mną rozmawiać inaczej albo odciągnie mnie na stronę, mówił przecież, że chce gadać na trzeźwo i takie tam…Waliło mi serce jak młotem z podniecenia, byłam taka nieprzygotowana:p A tutaj czekała mnie niemiła wręcz niespodzianka://
Padło zaledwie kilka zdań, rozmawialiśmy wszyscy normalnie, starałam sie go niczym nie drażnić, a ten znów mi dogryzał na każdym kroku i był taki arogancki, że nie miałam dłużej ochoty z nimi tam siedzieć:// Kiedy na mnie patrzył, wyczuwałam coś w rodzaju takiej małej zemsty za to, że wtedy nie wiem, pokazał jakieś emocje? Pozbierałam się i poszłam, ale jak wychodziłam, na odchodne rzucił coś w rodzaju, ”Ale szybko dajesz się sprowokować”:// Właściwie ma rację, ale po co to robi? Daje mu to taką satysfakcję czy co? To tak naprawdę on chyba wymyślił sobie jakiś plan wytrącania mnie z równowagi, ale po co? No chyba, że myślimy podobnie i po prostu zanim pójdzie ze mną do łóżka musi się konkretnie podroczyć? Ahhhh, czasem chciałabym tak go zgasić, ale jest silniejszy ode mnie w gadce:/ Sama tego jednak chciałam, powiedziałam mu przecież, że pociąga mnie to co ze mną robi
A teraz jestem zagubiona i nie wiem co myśleć…Wydaje mi się, że mną steruje i czeka aż polecę do niego i zacznę błagać żeby mnie przeleciał…A najgorsze jest to, że mu się to udaje:/ A miało być na moje, to ja miałam go sprowokowac do całej akcji..Właściwie powinnam być dumna bo mimo, że pierwsza zaczęłam mu wyjawiać moje zainteresowanie, to on mnie pocałował, a nie ja jego:p No ale to nic w porównaniu z seksem nie?Ale muszę Wam przyznać, że doprowadza mnie do takiego szału, że czasem już głupieję z tego napięcia i zdenerwowania i jeszcze trochę a mu się uda:// Nie jestem z tego powodu zbyt zadowolona bo boje się, że mnie wtedy odepchnie albo co, ale trudno, wiecie przecież jak to jest jak się z kimś tak bardzo chce bzykać:p
Jejjjj, dobrze, że on nie wie o moim sex blogu bo jakby to wszystko przeczytał!!!!!:p Ale by był dumny jak paw
A skoro już piszę o moim erotycznym blogu, jedna z moich koleżanek mi opowiadała, jak kiedyś weszła na jakiegoś sex czata i zarwała fajnego kolesia do zabawy:p Ciekawe czy to prawda
Jak sobie ich wyobrażam w myślach co mogli razem robić, to aż mi cipka pływa :p No, ona to taka sexy laska jest, nawet ja jako kobieta bym z chęcią się na nią skusiła:p Podobno spotkali się w jakimś hotelu, on do niej przyjechał no i wiadomo, zeszli cos zjeść do jakiejś knajpy, później wrócili do pokoju i pieprzyli sie przez całą noc:p No, ale nie napiszę Wam co dokładnie robili bo aż taka otwarta w zwierzeniach to ona nie jest, wstydzi się trochę i tak po łebkach opowiada
A może to tylko jej fantazje? A jeśli tak, to nie jestem zła, niech sobie dziewczyn pomarzy nie?:p Ale jestem wredna hehe, widać, że seksu mi się chce i tyle
No i po imprezie:p Nie mogłam zajrzeć w niedzielę bo miałam tyle sprzątania i mycia, że po wszystkim nie wiedziałam gdzie jestem
Ale jaka jestem zadowolona!!!!!!!
Zaczęliśmy tak ok 21:00 zanim zebrali się wszyscy goście, trochę potrwało
On przyszedł jak zwykle ze swoją najlepszą koleżanką jako jeden z pierwszych i dobrze bo przynajmniej nie zdążyłam zacząć się stresować :p Przyniósł ze sobą trochę alkoholu i jedzenia..Nawet pomagał nieco w kuchni, roznosił talerze i kieliszki
Muszę przyznać, że byłam mocno zaskoczona bo wydawał się mieć bardzo dobry dzień, a mnie nie skrytykował ani razu!!! No ale to pewnie przez to o czym wcześniej pisałam na moim sex blogu, że zaprosiłam go i w ogóle to nie będzie z siebie robił buca
Nie wiem czy było mi to do końca na rękę bo nie miałam żadnego powodu do zbliżenia nawet za sprawą jakiejś potyczki słownej..Po prostu był dla mnie totalnie niedostępny i neutralny.
Myślę, że po jakiejś godzinie obserwacji, dałam sobie spokój i uznałam, że to wszystko nie ma większego sensu
Zresztą, nie było tak jak sobie to zaplanowałam, nie miałam ani chwili czasu na to żeby usiąść
To wkońcu był mój dom i moi goście więc latałam i usługiwałam, aż wkońcu zbuntowałam się i kazałam im samym o siebie zadbać żeby nie stracić całej imprezy
On bawił się i gadał ze swą ulubienicą, jeśli mogę ją tak nazwać :p No i tańczyliśmy wszyscy, piliśmy, jedliśmy, gadaliśmy czyli standard, jak to imprezka
…Nieco ciekawiej zrobiło sie po paru głębszych jak zwykle
On też na szczęście coś tam sączył, piszę na szczęście bo przynajmniej nie musiałam sobie później wyrzucać, że głupio się zachowywałam :p Nawet nie wiecie jakiego miałam farta w tej swojej głupocie
Kiedy byłam już porządnie wstawiona, ale kojarzyłam o dziwo, uparłam się, że pozmywam naczynia w kuchni bo wydawało mi się, czego teraz nie jestem pewna, że zaczyna brakować czystych..Moi znajomi starali się jeszcze mi jakoś wytłumaczyć, że wytłukę wszystko w takim już niezbyt trzeźwym stanie, ale nie dało mi się przegadać i nagle zjawił się on :p Już przygotowałam się na dogadywanie i ataki, ale powiedział tylko, że mi pomoże no i inni poszli się bawić dalej
Oczywiście nie byłam zestresowana bo miałam niezłą fazę :p
…Tak więc myliśmy to całe szkło w milczeniu aż nagle rozwiązał mi się język
Zaczęłam coś tam paplać, że jestem bardzo zaskoczona, że jest dziś taki miły i że chociaż jest na codzień taki arogancki i cyniczny, to mnie to nawet pociąga!!!!Jeeenynyyyy, wyobrażacie sobie, że to właśnie powiedziałam?Uśmiechałam się przy tym od ucha do ucha, a on popatrzył na mnie z takim głupkowatym uśmieszkiem ironicznym jak zwykle i co mnie trochę wkurzyło, powiedział, że o tym wie :p No i tak znów prawie do kłótni doszliśmy bo ja, że jaki to on mądry i spostrzegawczy i w ogóle jakie ma o sobie wielkie mniemanie, ale chyba nas obojga to trochę bawiło, bo wkońcu powiedział, że czasem miał chęć pogadać ze mną tak normalnie, nie jak jesteśmy wstawieni, ale nie bardzo nam się udaje bo działamy sobie na nerwy, ale to nie tak, że mnie nie lubi czy coś
Tak tłumaczył a ja nie dałam rady i pogłaskałam go po ramieniu :p To jeszcze by uszło gdyby nie moja dalsza głupota :p Zapytałam czy mogę się do niego przytulić haha
Chyba mnie wzięło na jakąś czułość, zresztą często tak mam po pijanemu
Nigdy bym się tak nie zachowała bez alkoholu :/ Ale on też miał trochę w czubie i roześmiał się chyba szczerze no i zrobił to :p Tak całkiem serio!!!!Staliśmy tak dłuższą chwilę i kiedy się od siebie powoli odsuwaliśmy, popatrzył na mnie z tak bliska, że mnie zamurowało normalnie :p
…No a teraz najlepsze!!!!!!! Nie umiem ochłonąć heh :p Odgarnął mi włosy tak trochę jakby nieśmiało i….Pocałował mnie!!!!!! Nie tak głęboko, ale długo i czule….Ja odrazu oczywiście poczułam napięcie i podniecenie
Ale po tym powiedział mi, że wolałby gdybyśmy umieli tak się zachowywać na trzeźwo i wyszedł z kuchni…Zostawił mnie tam taką napaloną i roztrzęsioną
Ja już cała byłam mokra i gotowa się mu oddać tu, teraz!!!! Ale bym przecież wyszła na idiotkę nie? A ja takie plany sobie snułam hahaha :p Przecież on nigdy by chyba tak się nie zachował, żeby co? Wziąć mnie ostro przy wszystkich? Ależ mam bujną wyobraźnię :p No i tyle chyba zostało z moich wcześniejszych zamiarów, które opisywałam tutaj na moim erotycznym blogu :/ Chyba z tego nic nie wyjdzie a nawet jeśli coś, to napewno nie w tym stylu
Nie ten facet do szybkich, mocnych numerków :p Ale chyba nie żałuję
Ten pocałunek był takiiiiii mmmmmmmmmmmmm niewinny!!!!
Ale ten facet jest pokręcony na maxa!!! Tutaj wredny i sarkastyczny, a tam delikatny i nieśmiały
Niezła kombinacja, nie powiem
To sprawia, że jeszcze bardziej mi się chyba podoba i z chęcią to ja zagram w jego gierkę
O ile właśnie tego chce :p Co do końca wieczoru, niektórzy poszli do domu nad ranem, inni zostali u mnie żeby trochę się przespać
Dom był totalnie w rozsypce i musiałam sprzątać cały niedzielny dzień z moją przyjaciółką
A on wyszedł jako jeden z pierwszych, nie żeby mu się coś nie podobało, ale jakoś tak nie lubi wysiadywać do końca z tego co już wcześniej zauważyłam
Od tamtego zdarzenia w kuchni, nie popatrzył na mnie ani nie zamienił ze mną żadnego już słowa :/ No ale cóż, taki właśnie jest :p Teraz siedzę godzinami przy muzyce i rozpamiętuję ten moment ahhhhh :p Jak nastolatka :p
A tak w ogóle, to może właśnie wszystko się udało bo trzymaliście za mnie kciuki? O ile można to nazwać wszystkim :p
tutaj moje fotki trochę starsze, które dziś znalazłam jak przeglądałam foldery zdjęć, moja pupka i cycuszki :p








