Aleeee jestem podniecona!!!!
Wyobraźcie sobie, że ten przystojniak z basenu do mnie zadzwonił??Zrobił to zresztą zaraz na drugi dzień:p Byłam taka przestraszona bo mi było głupio i w ogóle…Zapytał czy wyskoczę z nim w weekend gdzieś na drinka, a ja głupia tak zaryzykowałam i powiedziałam, że niestety nie mam akurat czasu i pasowałoby mi wcześniej, w tygodniu bo mam trochę zajęć później i takie tam…:D To nie dlatego, że nie chciałam się z nim zobaczyć i zapoznać tylko właśnie przeciwnie
Pomyślałam, że jak powiem o wcześniejszym terminie to przynajmniej nie będę musiała czekać tyle no i panikować czy iść czy nie
Nie pomyślałam tylko o ciuchach na randkę:p Na szczęście zgodził się i umówiliśmy się na wczoraj:p Tak mi drżała ręka, że nie umiałam utrzymać słuchawki:p
Jak tylko skończyliśmy rozmawiać to odrazu wypadłam z domu i zaczęłam latać po sklepach jak głupia
Nie miałam pojęcia jak się ubrać, z szafy nic nie chciałam bo mi się znudziło i jakoś nic nie pasowało, ale znaleźć niczego konkretnego nie umiałam bo jestem strasznie wybredna:// Tyle czasu straciłam, aż wkońcu do mojej przyjaciółki zadzwoniłam i poprosiłam o pomoc:p Na szczęście mamy podobny gust a ona ma fioła na punkcie ciuchów więc była taka dobra, że wybrała mi ładną sukieneczkę biało-czarną i do tego torebkę
Wzięłam do tego jakieś moje czarne obcasy i gotowe
Ale co się namarudziłam i nastresowałam
Tak w ogóle zaprosił mnie do takiej ładnej knajpki ze smacznym jedzonkiem, alkoholem i ładną muzyczką
Musiałam więc jakoś wyglądać, wiecie
Jak wiadomo zawsze jestem przygotowana na różne sytuacje:p Wypachniłam się płynami do kąpieli i balsamami, wylakierowałam, ogoliłam cipkę ładnie, jakby co
Zakręciłam włosy żeby wyglądało bardziej niewinnie haha
Taka zmiana:p Makijaże robiłam tak różne, że zeszło mi do późnej nocy i przeraziłam się, że jak się nie wyśpię, będę miała spuchnięte powieki i podkrążone oczy
No to teraz wiecie jakiego kobiety mają świra na swoim punkcie kiedy zbliża się jakaś ważna randka :p
No, ale ja nigdy przecież nie umiem zasnąć jak na coś bardzo czekam, więc spałam może z 3 godziny
Byłam taka zmęczona, że przed spotkaniem milion razy się poprawiałam, wypiłam chyba z 4 kawy i łaziłam w tą i spowrotem jak zwykle wyobrażając sobie zboczone rzeczy, to znaczy jak mnie posuwa na klatce schodowej
A tutaj na fotce moje nóżki w pończoszkach lizane przez jedną przyjaciółkę:p Lubicie pieścić kobiece stópki?
Czekał na mnie pod domem i tak na mnie patrzył, że omało się nie potknęłam
Przez cały wieczór obsypywał mnie komplementami:p Od czasu do czasu wstyd mi się robiło na myśl, że pierwsze wrażenie musiał mieć koszmarne, kiedy zobaczył mnie bez makijażu z czepkiem na głowie
Opisywałam Wam te okropne moje odczucia na moim sex blogu. Masakra normalnie:// Do tej pory nie mogę o tym zapomnieć :p Było bardzo fajnie, miło, pojedliśmy, napiliśmy się wina i rozmawialiśmy o takich normalnych sprawach…W pewnym momencie wypaliłam, że przepraszam za mój wygląd ostatnio
Zrobił dziwną minę więc odrazu się zamknęłam i po chwili zmieniłam temat upss:p Musiał pomyśleć, że jestem jakaś głupia
No ale ogólnie byłam bardzo zadowolona z przebiegu naszej randki tyle tylko, że nie pamiętam wielu rzeczy, o których mi opowiadał bo wpatrywałam się w niego i fantazjowałam
Jennyyyy, ja cały czas myślę o seksie
Jestem chyba gorsza niż mężczyźni jeśli o to chodzi:p On cały czas coś opowiadał, więc raczej nie był napalony tak jak ja
Później odprowadził mnie do domu, pocałował w policzek, podziękował za spotkanie i powiedział, że zadzwoni…No i sobie poszedł
Nie, żebym myślała, że mnie tam odrazu bzyknie czy coś, ale szkoda:p Nawet nie zaprosiłam go do siebie bo wiedziałam, że to by nie przeszło, jego zachowanie było takie eleganckie:p Tylko, że ja mam nadzieję, że on żony nie szuka
Bo ja to raczej bym się pobawić chciała tak bez zobowiązań i niepotrzebnego zaangażowania:p
Oczywiście dziś wpada do mnie psiapsióła po swoje ubranka i raport z przebiegu spotkania, jak zwykle:p Tyle tylko, że w porównianiu z moimi opisami tutaj na erotycznym blogu, dla niej wersja jest dość okrojona
A co do niego, to ciekawa jestem czy się jeszcze odezwie..Wiecie, mógł szukać jakiejś spokojnej, ułożonej i grzecznej panienki a nie takiego wampira jakim jestem ja
No, ale zobaczymy:p Zresztą napomknęłam mu coś o luźnych spotkaniach, więc może się skusi na jakiś mały romans
Uwaga, uwaga!!:) Z przyjemnością ogłaszam Wam, że już wkrótce będziecie mogli sobie ze mną pogawędzić i pobaraszkować przez smsy!!:)Już się nie mogę doczekać:)Cieszycie się?Niebawem powiem więcej:)
A wracając do mojego sex bloga, dziś miałam taką dziwną sytuację, trochę niezręczną:p
Wybrałam się z psiapsiółą i oczywiście jej nowym nabytkiem w postaci mojego kumpla, na kryty basen:) Fajnie było, choć nie umiem za bardzo pływać, ale mieliśmy taką dużą piłkę i pobawiliśmy się we trójkę w mini siatkówkę na wodzie
Nieźle się namęczyłam kiedy musiałam biegać i próbować pływać żeby ją łapać i odbijać, fajne ćwiczenie:p No ale później musiałam sobie posiedzieć na murku bo oni chcieli sobie ponurkować i takie tam a ja bałam się głębokości, muszę czuć podłoże żeby jakkolwiek utrzymać się na wodzie
No to zaczęłam się troszkę nudzić:p Na basenie było raczej mało osób, ale to norma w godzinach wieczornych…No to sobie tak ich obserwowałam jak robili do siebie te maślane oczka aż weszło dwóch facetów, takich przystojnych…
I by w tym nie było oczywiście nic nadzwyczajnego, gdyby to nie byli kumple mojego kumpla:p Odrazu gadka szmatka a ja już zastanawiałam się jak stamtąd zwiać
No chyba się domyślacie dlaczego?Nie miałam przy sobie kosmetyczki!!:p
Jennyy, tak w ogóle to jeszcze Wam nawet wcześniej nie pisałam na moim erotycznym blogu, że rzadko chadzam na basen bo nie lubię wychodzić z domu bez makijażu:p To mnie przeraża i w ogóle…:/ Ale dziś pomyślałam, eee tam zwykle o tej porze mało ludzi jest i sami nieznajomi więc co za problem, a zresztą namówili mnie żebym z nimi poszła..No więc właśnie sytuacja się zmieniła jak oni przyszli:/ Jak ja miałam się pokazać taka blada i całkiem naturalna z czepkiem na głowie takim przystojniakom? Czułam się jeszcze straszniej jak do mnie wszyscy podpłynęli :/ Mój kumpel nas sobie przedstawił, oni się tak we mnie wpatrywali, że omało nie zapadłam się pod ziemię ze wstydu!!:p Chyba zresztą to mnie się wydawało, że mnie obserwowali bo już się nastawiłam, że muszę przecież wyglądać okropnie:p A przecież mogli patrzeć na mój biust i pupkę, musze powiedzieć, że strój kąpielowy to ja mam naprawdę odlotowy, niedawno go sobie kupiłam:p
Ale najgorsze było to, że ten jeden z nich był taki sexy mmmmmmmmmmm i miałam taką nerwę, że jakbym go poznała na jakiejś imprezie albo gdzieś tam wiecie, wypindrzona, to miałabym szansę na jakiś fajny romansik, noc czy coś w tym rodzaju a tutaj porażka
No i w dodatku zrobiłam się cała czerwona jak burak i odrazu odechciało mi się wszystkiego:p Na moje nieszczęście oni zostali z nami do końca a później chcieli iść na drinka…Oczywiście oni z chęcią przystali na propozycję, ale ja odmówiłam i ściemniłam, że jestem już z kimś umówiona..Ciężko mi to przechodziło przez gardło bo tak chciałam bliżej poznać tego amanta:p No, ale cóż….Przecież nie mogłam pójść w takim stanie do klubu jennyyy, jaki wstyd jakbym jeszcze kogoś tam na dodatek spotkała://
Tak, wiem, zachowuję się jak jakaś różowa landryna haha, ale naprawdę muszę zawsze być idealnie zrobiona jak spotykam się w towarzystwie..A tutaj bez tuszu, kredki, szminki i z jakimś gumowym dziadostwem na głowie a pod spodem poplątane, mokre włosy, ochyyyyda:p No więc jak zapewne się już domyślacie wróciłam do domu…Wcześniej musiałam się jeszcze wytłumaczyć przyjaciółce dlaczego uciekam bo przecież wiedziała dobrze, że kłamię:p Właściwie ona wie jaka jestem, ale była trochę wkurzona na mnie:/ No, ale nieważne, przecież była ze swoim rycerzem więc co za problem?
Ale najśmieszniejsze teraz
Nie uwierzycie haha:p Nie minęły nie wiem 3 godziny, a tutaj telefon od mojego kumpla….Nie chciało mi się odbierać bo myślałam, że będą pytania, wywody a dlaczego a po co , no ale nie miałam wyjścia bo by się obraził…Ledwie się przywitałam a on do mnie, że właśnie ten, ktory mi się spodobał pytał czy jestem wolna i czy mógłby mu podać mój numer telefonu!!!Myślałam, że padnę!!!Naprawdę!!
Mój kumpel niestety mu go nie podał bo jak my to mamy w zwyczaju, najpierw pytamy czy możemy a później dajemy komuś numer..Co mam powiedzieć:p Zgodziłam się haha
Teraz się zastanawiam co mam zrobić jak on będzie chciał sie ze mną umówić? Pójść na spotkanie taka jak byłam na basenie?
No bo jak się pomaluję a on lubi takie blade i naturalne?To wtedy się zrazi co nie?:p No, ale może pomyślał, że nie jestem taka zła a jakby zobaczył mnie w makijażu to by był mile zaskoczony? Chyba jestem uzależniona od strojenia się:p Serio:p Nie no, to ja jestem jakaś głupia, przecież faceci chyba zauważają, że kobiety w niektórych sytuacjach nie mogą być wystrojone jak na przykład teraz było bo wszystko by ze mnie spłynęło i pewnie zrobiłabym z siebie idiotkę nie?
To ja tylko mam taką obsesję, że się wstydzę chodzić taka naturalna bo wydaje mi się, że czegoś mi brakuje i jestem taka nijaka:p Dobra, już nie marudzę:p Muszę skoczyć chyba na jakieś zakupy bo nie wiem co na siebie włożyć na możliwą randkę? No chyba, że nie zadzwoni:p
Jejkuuuuuu, aż mi się cipka rozochociła haha:p
Niestety żaden sexy man mi się do tej pory nie przyśnił:p Tylko jakieś pierdoły
Jeśli chodzi o tego dziwnego faceta, z którym ostatnio baraszkowałam (to w tym niezbyt zadowolonym opisie seksu na moim erotycznym blogu
) o ile to można tak nazwać, do tej pory się nie odzywa i go nie widuję jak narazie
Może mu głupio albo co?
A dziś mam taki niemrawy ten dzień, zimno mi znów strasznie i popadam w jakąś jesienną melancholię:p Całe popołudnie oglądałam telewizję no a wieczór spędziłam na wspominaniu śmiesznych i ciekawych zdarzeń z okresu mojego dorastania i stawania się kobietą
Czasem lubię sobie tak porozpamietywać jak to kiedyś było i w ogóle
Tutaj fotka na której jestem ja z moją psiapsiółą, cyknełyśmy sobie ją podczas fajnej zabawy i szalonych pomysłów:p
Mogę Wam opisać na moim sex blogu na przykład moje pierwsze młodzieńcze podchody
Miałam wtedy chyba z 15 lat i byłam z rodzinką na wakacjach u znajomych w takiej małej wiosce
Całymi dniami nudziłam się i wygrzewałam na słońcu a w nocy spałam sobie w campingu. Któregoś dnia do mojej koleżanki wpadli znajomi ze szkoły na ognisko no i poznałam całą bandę chłopaków
Zwróciłam uwagę na jednego z nich, ze 3 lata starszego ode mnie, był raczej nieśmiały, zresztą to wtedy mi się tak wydawało
Na codzień podczas wakacji dorabiał sobie u różnych sąsiadów drobnymi pracami no i też pracował u siebie w gospodarstwie..Wtedy na ognisku tylko nas sobie przedstawili a on raczej nie zwracał na mnie uwagi..Później chyba przez dwa tygodnie męczyłam koleżankę, żeby wykombinowała jakąś imprezę albo co, żeby on znów przyjechał..No to ona kiedyś przy śniadaniu wygadała się rodzicom czyli naszym znajomym, że ja się w nim podkochuję, wiecie jak to się naśmiewało z takich młodych
Ja oczywiście byłam śmiertelnie obrażona gdy wszyscy się ze mnie śmiali, ale za to pomyśleli chyba, a niech dziewczyna trochę się z nim zaprzyjaźni, co tam niech użyje wakacyjnego zauroczenia
I byli tak dobrzy, że zadzwonili do niego czy nie chciałby pomóc przy malowaniu ściany w jednym pokoju bo oni nie mają na to czasu
No to teraz zaczęłam go widywać bardzo często, zawsze znajdowało się dla niego jakieś dodatkowe zajęcie a ja mogłam go obserwować:p Na początku tylko sie witaliśmy i nic więcej, ale później pojawiły się nieśmiałe uśmieszki, krótkie rozmowy a później taki delikatny flirt z jego strony..Byłam taka podniecona i zestresowana
A tutaj taka moja fotka w bieliźnie i kawałek wibratorka gdzieś tam widać, ale się nie zmieścił:p
Pewnego dnia kiedy spędzaliśmy czas razem bo uparłam się, że z nudów pomogę mu przy robocie, oczywiście tylko dlatego, że dzięki temu mogłam być blisko niego, (ahhh, jakie to romantyczne:p) pomyślałam, że nie dam już rady i muszę mu powiedzieć, że mi się podoba i takie tam
Ale nie miałam odwagi i trzęsłam się ze strachu
Śpieszyło mi się bo niedługo miałam wyjeżdżać i nie chciałam żeby przepadła mi ta szansa
Jak już się zdecydowałam, poprosiłam żeby wszedł ze mną do campingu bo głupio mi jest tak z nim rozmawiać przy innych ( byli tam akurat jego koledzy i moja psiapsióła) no i weszliśmy do domku. Było tam dosyć ciemno bo zasłaniałam na noc zasłonki a już zmierzchało, więc była to dla mnie idealna sytuacja, przynajmniej nie widział mojej buraczanej wtedy twarzy
Jak tylko weszliśmy, ja odrazu wypaliłam, że mi się podoba a było mi głupio mu wcześniej powiedzieć i nie zdążyłam nawet pomyśleć co dalej, on w jednej chwili zatracił gdzieś swój wstyd, objął mnie i zaczęliśmy się całować tak trochę niedbale
Trzęsłam się jak galareta z emocji i nie umiałam wydusić z siebie słowa, normalnie stałam jak słup soli
On wsunął mi ręce pod bluzkę i zaczął mnie dotykać, wjechał mi nawet w majtki i choć było mi tak dobrze, zaczęłam panikować, że nie mogę, nie umiem i w ogóle nie chcę zajść w ciążę
On się ze mnie śmiał wtedy strasznie, że boję się dotyku bo odrazu myślę sobie niewiadomo co
W efekcie nie zrobiłam prawie żadnego ruchu tylko patrzyłam na niego maślanym wzrokiem i wbita w podłogę a on nieudolnie próbował coś ze mną zrobić
Miał chyba wtedy na myśli coś więcej niż tylko pieszczoty, starał się zrzucić ze mnie ciuszki niby tak dla zabawy, ale ja byłam tak uparta i przestraszona swoich sztywnych reakcji i wszystkiego wokół, że skończyło się tylko na kilku próbach a później dał mi buziaka, uśmiechnął sie i wyszedł:p Oczywiście było mi głupio bo nie wiedziałam, że tak to będzie, ale za to w nocy tak się rozmarzyłammmmm
Później widziałam go z parę razy, ale wszystko się jakoś rozsypało, normalne w tym wieku:p Zresztą ja chyba trochę od niego stroniłam bo było mi wstyd, że sobie coś głupiego o mnie pomyślał
Ale jak wróciłam do domu, jakie ja miałam fantazje i jak to przeżywałam hahaha
Dopowiadałam sobie resztę i takie zboczone rzeczy mi na myśl przychodziły
Teraz jak sobie o tym pomyślę to śmieję się strasznie
Musiało to zabawnie wyglądać:p Takie niby proste i naiwne zdarzenie, a ile wtedy emocji we mnie wywołało
No bo teraz wiadomo jak taka sytuacja by się potoczyła co nie?
Jakoś tak dziwnie dziś…Zimno mi, nie ma kto ogrzać
Jeszcze po ostatnim nietypowym, muszę przyznać numerku, nie widziałam się z tym dziwnym facetem i jestem ciekawa jak się będzie zachowywał jak się spotkamy :p Ale znając go pewnie będzie udawał, że nic się nie stało:p A zresztą, właściwie racja, no bo co niby takiego?
Tak wiem, jestem trochę wredna, ale kiedy moje emocje już opadły, stwierdziłam, że trochę się zawiodłam..Liczyłam na ostrą jazdę i w ogóle…Pamiętacie jak pisałam tutaj na moim sex blogu o erotycznych mrzonkach z nim w roli głównej?Kłóciliśmy się, on był wciąż niedostępny, atakował słownie, był zadziorny i ironiczny..Myślałam, że seks z nim będzie drapieżny, szybki i ostry, nawet jakby był czuły i namiętny też chyba bym była zaskoczona pozytywnie i zadowolona..Ale on…Nie wiem, powinnam się cieszyć, wkońcu chociaż mnie popieścił i pobzykał, ale jakoś tak, myślałam o czymś zupełnie innym..Nie pozwolił mi possać penisa, ok, niech mu będzie, ale żeby wchodził ciągle tak powoli i jednostajnie?Ja już byłam rozpalona do czerwoności a on mnie hamował:// Gdyby to było tylko na początku, ale cały czas?I jeszcze nawet na noc nie został…Jakoś to cienkie trochę dla mnie było:p No dobra, podobało mi się, ale brakowało wielu rzeczy i tak tylko na łóżku?A prysznic, a blat stołu i takie tam?
Za mało ognia jak na takiego zadziornego faceta:p Tak, jestem wredna, cóż:p
Chyba następnym razem nie będę niczego sobie wyobrażać, żeby później nie fundować sobie rozczarowania:p Ciekawa jestem, czy on w ogóle będzie chciał to powtórzyć, czy to była taka jednorazówka?Ale chyba straciłam już zapał, no chyba, że pójdzie na moje warunki, to może wtedy być ciekawie
Wiecie co wtedy zrobię?Wszystko, na co tym razem mi nie pozwolił
No ale musiałabym go najpierw do tego przekonać bo przecież nie zacznę go błagać w trakcie:p A jak będzie chciał tak jak teraz, to chyba podziękuję bo bardziej się przy tym męczę niż podniecam
A mówiąc o tym, dzwoniłam na drugi dzień do mojej psiapsióły, żeby opowiedzieć jej wszystko ze szczegółami, wiecie
Śmiała się ze mnie, że jestem strasznie wybredna:p No tak, ona pewnie oddałaby wiele za jeden taki, nawet nudny i męczący moment z jej cudownym obiektem westchnień
No, ale cóż, różnimy sie trochę od siebie
Ale jestem pewna, że Wy mnie świetnie rozumiecie i napewno też macie jakieś tam swoje wymagania co do seksu, różnych tam pieszczot i zachowań, prawda?
No, a jeszcze wspomnę, że moja przyjaciółka się nawet rozkręciła bo z tego co mówi, już chyba trzeci raz umówiła się z moim kumplem na randkę
Chyba coś jednak zaczyna iskrzyć:p Nie byłam u niego dawno i chyba od tej pory będę musiała trzymać mały dystans i spotykać się z nimi obojga bo nie chcę wracać do etapu, gdzie była na mnie wściekła za tamte pieszczoty:p Pamiętacie jaką miałam z nią ciężką przeprawę, opisywałam to na moim erotycznym blogu.. Nie chcę zresztą, żeby myślała, że podczas odwiedzin coś tam ze sobą robimy za jej plecami bo wtedy definitywny koniec przyjaźni, widzę zresztą, że jej naprawdę na tym facecie zależy
Jutro może podskoczę do niej i powyciągam kilka szczegółów bo zauważyłam, że nie chce zbyt wiele mi opowiadać:p Chyba boi się zapeszyć:p Ahhhh ta miłość
Jakaś zmęczona się zrobiłam, chyba spadam spać:p Może mi się przyśni erotyczny sen gdzie bzykam się ostro z jakimś dzikim, silnym facetem miaaauuu:p No co?:p Już kiedyś śnił mi się zajebisty rockman, zresztą opisywałam Wam ten sen jakiś czas temu tutaj na blogu







