Nawet nie wiem od czego zacząć mój najlepszy erotyczny blogu:p Nie jestem chyba zbyt dobra w dozowaniu emocji i trzymaniu w niepewności
Czuję się świetnie!!!!!!:) Pewnie już wiecie co się wydarzyło:p Przynajmniej napewno się domyślacie:p
Jednak ten mój irytujący dziwoląg chyba nie planował kolejnym razem wytrącić mnie z równowagi a napewno do tego kina zaprosił mnie celowo a nie przypadkiem:p Nigdy w to nie uwierzę, zwłaszcza po tym jak zakończył się dla nas ten ciekawy dzień
Umówiliśmy się przed kinem, nie przychodził po mnie do domu…Strasznie się denerwowałam, że zacznie krytykować mój ubiór albo makijaż, czasem miewa takie zagrywki:p Był jednak raczej miły, weszliśmy na salę i w milczeniu obejrzeliśmy film, nawet fajny:p Tyle, że ja na połowę rzeczy nawet nie zwróciłam uwagi bo kątem oka ciągle go obserwowałam
Po seansie ze stresu aż rozbolał mnie brzuch, nie wiedziałam czy teraz mam się pożegnać i podziękować czy co?:p Na szczęście zachował się kulturalnie i zaprosił mnie na drinka:p Całkiem niespotykane z jego strony:p Jasne, że się zgodziłam, jak pomyślałam o napojach procentowych odrazu wyobraziłam sobie wszelkiego rodzaju rozpustę haha
No ale nie myślałam poważnie, a raczej nie łudziłam się, że to taki typ :p W każdym razie w klubie było całkiem przyjemnie, rozmawialiśmy o filmie, co nam się najbardziej podobało i takie tam…Przynajmniej w jednym się zgadzaliśmy wreszcie:p
…Później zebraliśmy się i odprowadził mnie do domu…Byliśmy już trochę wstawieni i chichraliśmy się z byle czego, nie widziałam go jeszcze takiego gadatliwego
Już w ogóle nie zwracałam uwagi na to co mówię
Zapytałam czy nie chce do mnie na chwilę wpaść i jeszcze trochę posiedzieć:p Normalnie bym sie nie odważyła, zresztą wiedziałabym jak zareaguje i że w życiu do mnie nie wejdzie, ale wiecie jak to jest jak się trochę upije
No dobra, nie byłam zbyt grzeczna:p Gadałam co mi ślina na język przyniosła
Wtedy byłam w tak dobrym, luźnym nastroju, że nawet się nie zdziwiłam kiedy z chęcią przystał na moją propozycję…No to weszliśmy do mnie i jak tylko wpuściłam go do środka powiedziałam, że nie obraziłabym się gdyby został na noc:p On wtedy tylko się roześmiał i usiadł przy stole, nie odpowiedziawszy..Ale już wiedziałam, że chyba obojgu nam się zachciało bzykać niemożliwie bo patrzył na mnie tak, że aż nogi mi się miękkie robiły
To taka moja fotka podczas pewnych zabaw z koleżanką:p W roli głównej moja mokra cipeczka i jej języczek z paluszkiem w moich dziurkach:p Fajna była wtedy zabawa:p
..Wzięłam jakieś ciastka i zrobiłam kawę, żeby łyso nie było i żeby zrobić jakieś tam miłe wrażenie, że niby nie myślę tylko o seksie:p Posiedzieliśmy może z godzinkę opowiadając sobie jakieś pierdoły, a później oboje zanieśliśmy naczynia do kuchni…No i wtedy nareszcie!!!
Oczywiście moja inicjatywa
Zaczęłam się głupio zachowywać i ocierałam się o niego kładąc szklanki do zlewu, a on odwzajemnił dotyk a kiedy się odwróciłam w jego stronę, tak po prostu zaczęliśmy się całować…..Jennyyy, co on ma z tą kuchnią?
Poprzednim razem też zaczął w ten sposób
No dobra, tyle, że teraz chyba ja zaczęłam
No więc na tym ostrym pocałunku pewnie by zakończył gdyby nie to, że włożyłam mu rękę w spodnie i zaczęłam tam pieścić:p To dobrze, że był lekko wypity bo pewnie dostałabym ochrzan, że zachowuję się jak jakaś dziwka czy jak, ale teraz podobało mu się, pieścił mi piersi przez bluzkę…Złapał mnie po chwili nagle za rękę i zaprowadził do sypialni…A tak, byłoby napewno ciekawiej na blacie czy coś, wiecie
Ale to chyba nie w jego stylu jak widać
Seks był inny niż to do czego jestem przyzwyczajona na codzień:p On był raczej taki delikatny, kto by pomyślał, że taki z niego romantyk nocą a za dnia niesamowity ignorant i cynik
Nie wiem jak Wam to opisać wszystko…Zdjął ze mnie ciuchy w tempie raczej wolnym i nie pozwolił się na początku dotykać ani nic…Leżałam na łóżku podniecona, a on się mną zajmował
Nie miałam na co narzekać oczywiście, tyle, że ja lubię ostro i szybko a wtedy musiałam być strasznie cierpliwa
Nie mogłam go poprosić, żeby robił to inaczej bo się bałam, że przerwie i sobie pójdzie..Cóż, taki typ
No więc lizał językiem moją cipkę, piersi, obrócił mnie na brzuch i pieścił pupę…Szalałam już z rozkoszy i myślałam, że nie wytrzymam tak mnie torturował tym czekaniem :p Chciałam wziąć do buzi jego kutasa, ale nie było o tym mowy…Lekko mnie irytował tym podejściem, ale milczałam i czekałam co będzie dalej…Wreszcie zrzucił z siebie ciuchy i wszedł we mnie powoli a ja już odpłynęłam:p Wkońcu go poczułam takiego wilgotnego i ciepłego, jednak nie mogłabym tego seksu nazwać pieprzeniem
Wchodził i wychodził delikatnie, jasne, że jęczałam i było mi dobrze, ale chciałam żeby zerżnął mnie ostro, moja cipka już nie umiała znieść tego wolnego tempa
Ale nic się nie zmieniło…Jedyne na co mi pozwolił to pieszczenie członka ręką i przed orgazmem, gdy był we mnie zapytał czy może zostać w środku…Oczywiście się zgodziłam
A raczej wyjęczałam:p Byłam strasznie mokra i oddychałam tak szybko jakbym rżnęła się z prędkością światła normalnie
No i chyba na tym się skończyło:p Ubraliśmy się, zapytałam czy zostanie, ale odmówił i poszedł do domu…Bezsens…
Muszę przyznać, że naprawdę mnie podniecił strasznie i ten wolny sex, te kontrolowanie wybuchów emocji to był niezły trening, ale też chyba wyzwolenie jakichś innych odczuć..Takie innego rodzaju doznania….Czy mi się podobało?Jasne, jeszcze tak się nie kochałam, ale nie jestem do końca zaspokojona niestety:// Ten nasz seks był trochę zimny, taki bez zbędnych czułości ale też bez ostrej, konkretnej zabawy…Taki trochę nijaki bo chociaż, jak wyżej napisałam na moim sex blogu, dostarczał specyficznych odczuć, to nie było takiego fajnego finału…Wiecie, ostrego pieprzenia albo chociaż czułego uniesienia..Takie to dziwne
Zresztą czego się mogłam spodziewać, on cały jest jakiś taki oryginalny :p No i nie został na noc, beznadzieja…Przecież można było zrobić to kilka razy na parę różnych sposobów, żeby każdemu było dobrze.. .No i bez pieszczot jego penisa….Lubię też coś z siebie dawać, wtedy bardziej się podniecam…No ale dobra, ważne, że poszliśmy ze sobą do łóżka i cokolwiek poczułam, więc nie będę już narzekać:p Ciekawe jak się będzie teraz zachowywał po tym naszym doświadczeniu
A może znowu się bawił moją cierpliwością i sprawdzał czy to wytrzymam? Oj ponownie zaczynam czuć jakiś spisek:p
No ale przynajmniej skorzystałam z okazji, a nie jak moja psiapsióła, która nie potrafiła zaprosić mojego kumpla do mieszkania po randce
Zresztą po tym co pamiętam kiedy się z nim wcześniej pieściłam, miałaby niezłą jazdę bo on napewno by ją zaspokoił z nawiązką:p Z chęcią bym się z nią zamieniła na dzień dzisiejszy
No, ale cóż, to mięsko mi już przepadło:p Trzeba było korzystać wcześniej
Upssss, żartuję:p
Co za małpa z tej mojej psiapsióły
Po tej randce, na drugi dzień czekałam aż zadzwoni albo przyjdzie i nic….Sama więc do niej tyrknęłam żeby się wypytać czy się udało i w ogóle co było później, ale wyłgała się, że nie ma czasu i jak znajdzie chwilę to do mnie wpadnie…Już zaczęłam się wkurzać bo nie lubię nie wiedzieć o sprawach, które mnie tak interesują, zwłaszcza, że to ja ich umówiłam:p No to czekałam bo co miałam zrobić :/ Dopiero wczoraj zaprosiła mnie do siebie na kawę przysłowiową i jak tylko weszłam do niej do domu, wybuchnęła śmiechem!:/ Zrobiła mi to oczywiście specjalnie, żeby mnie trochę potrzymać w niepewności:p Jeszcze jej się zdarzają te małe złośliwości po tamtym…No wiecie, pisałam wcześniej na moim sex blogu o tej historii:p
Właściwie nie było tak ostro jak sobie fantazjowałam jak zwykle zresztą
Po prostu odprowadził ją, miło sobie rozmawiali po drodze, później chciała go zaprosić do środka na jakiegoś drinka…Wiecie, to taki pretekst do udanego, szybkiego seksu:p Ale jasna sprawa, że strasznie się wstydziła, jak to ona przy nim i w efekcie uśmiechała sie tylko, pocałował ją na dobranoc, ależ sukces, że w usta a nie w policzek:p Byłam lekko zdziwiona, chociaż znam go dobrze, nawet na tyle po tamtym, że mogę powiedzieć jaki z niego gorący facet
Ale nie zdobyłby się na nic więcej, zresztą wie o mojej przyjaciółce wiele rzeczy ode mnie i dobrze bo ona strasznie nieśmiała przy nim jest aż to trochę wkurzające czasem
No i chyba tyle…Aha, zapytał czy miałaby ochotę jeszcze gdzieś z nim się wybrać, na szczęście nie uciekła i odpowiedziała twierdząco cała w skowronkach, jeśli można jej wierzyć :p Jak się zestresowała to o wszystkim się od niego dowiem a wtedy zafunduję jej porządnego kopniaka w tyłek
No ale była przeszczęśliwa gdy opisywała przez 15 minut zwykły cmok na dobranoc :p A niech dziewczyna się cieszy
Zasłużyłam już chyba sobie wkońcu na jej zaufanie po tamtych mizianiach nieszczęsnych….:p No to zobaczymy jak im się to poukłada
A i jeszcze opowiadała tam coś jak u mnie w domu sobie siedzieli, ale do niczego nie doszło…Głupia:p Ja to bym odrazu skorzystała z okazji i przyssałabym się miiauuuu:pA, znalazłam jeszcze moje fotki w słodkim stroju:) Podoba Wam się?Czasem się zastanawiam czy naprawdę facetów kręcą takie ciuszki w łóżku
Jeszcze przed nikim się w to nie ubrałam w takiej sytuacji, serio:p
Nooooo, a przedwczoraj nie zgadniecie kto do mnie zadzwonił!!!!:p Ten ironiczny, pociągający drań haha:p Oczywiście zdawkowo zapytał czy pójdę z nim pojutrze do kina na film bo jego kumplowi coś tam wyskoczyło i nie może:p Akurat mnie chce zabrać? Haha, już teraz go rozgryzłam i wiem, że oboje chyba mamy na coś ochotę:p Ciekawe jak będzie, już się doczekać nie mogę
Ale muszę przyznać, że trochę się boję tych jego uszczypliwych uwag i takich tam, ale chyba będzie się pilnował bo wie, że inaczej sobie po prostu pójdę :p A co ja się będę męczyć, koniec tych gierek i niech mnie wkońcu bzyknie albo co
Mam nadzieję, że nie pożałuję tego spotkania i nie będę się wyżalać na moim erotycznym blogu :p Wolałabym opowiadać tutaj same miłe rzeczy, no ale cóż, nie zawsze wszystko jest piękne i łatwe nie?:p
A moja cipka…..Zresztą wiecie, co mam mówić więcej…Ostatnio ciągle wilgotna i gorąca :p A następnym razem Wam ją pokażę na jakiejś mojej gorącej focie
No i po imprezie:p Nie mogłam zajrzeć w niedzielę bo miałam tyle sprzątania i mycia, że po wszystkim nie wiedziałam gdzie jestem
Ale jaka jestem zadowolona!!!!!!!
Zaczęliśmy tak ok 21:00 zanim zebrali się wszyscy goście, trochę potrwało
On przyszedł jak zwykle ze swoją najlepszą koleżanką jako jeden z pierwszych i dobrze bo przynajmniej nie zdążyłam zacząć się stresować :p Przyniósł ze sobą trochę alkoholu i jedzenia..Nawet pomagał nieco w kuchni, roznosił talerze i kieliszki
Muszę przyznać, że byłam mocno zaskoczona bo wydawał się mieć bardzo dobry dzień, a mnie nie skrytykował ani razu!!! No ale to pewnie przez to o czym wcześniej pisałam na moim sex blogu, że zaprosiłam go i w ogóle to nie będzie z siebie robił buca
Nie wiem czy było mi to do końca na rękę bo nie miałam żadnego powodu do zbliżenia nawet za sprawą jakiejś potyczki słownej..Po prostu był dla mnie totalnie niedostępny i neutralny.
Myślę, że po jakiejś godzinie obserwacji, dałam sobie spokój i uznałam, że to wszystko nie ma większego sensu
Zresztą, nie było tak jak sobie to zaplanowałam, nie miałam ani chwili czasu na to żeby usiąść
To wkońcu był mój dom i moi goście więc latałam i usługiwałam, aż wkońcu zbuntowałam się i kazałam im samym o siebie zadbać żeby nie stracić całej imprezy
On bawił się i gadał ze swą ulubienicą, jeśli mogę ją tak nazwać :p No i tańczyliśmy wszyscy, piliśmy, jedliśmy, gadaliśmy czyli standard, jak to imprezka
…Nieco ciekawiej zrobiło sie po paru głębszych jak zwykle
On też na szczęście coś tam sączył, piszę na szczęście bo przynajmniej nie musiałam sobie później wyrzucać, że głupio się zachowywałam :p Nawet nie wiecie jakiego miałam farta w tej swojej głupocie
Kiedy byłam już porządnie wstawiona, ale kojarzyłam o dziwo, uparłam się, że pozmywam naczynia w kuchni bo wydawało mi się, czego teraz nie jestem pewna, że zaczyna brakować czystych..Moi znajomi starali się jeszcze mi jakoś wytłumaczyć, że wytłukę wszystko w takim już niezbyt trzeźwym stanie, ale nie dało mi się przegadać i nagle zjawił się on :p Już przygotowałam się na dogadywanie i ataki, ale powiedział tylko, że mi pomoże no i inni poszli się bawić dalej
Oczywiście nie byłam zestresowana bo miałam niezłą fazę :p
…Tak więc myliśmy to całe szkło w milczeniu aż nagle rozwiązał mi się język
Zaczęłam coś tam paplać, że jestem bardzo zaskoczona, że jest dziś taki miły i że chociaż jest na codzień taki arogancki i cyniczny, to mnie to nawet pociąga!!!!Jeeenynyyyy, wyobrażacie sobie, że to właśnie powiedziałam?Uśmiechałam się przy tym od ucha do ucha, a on popatrzył na mnie z takim głupkowatym uśmieszkiem ironicznym jak zwykle i co mnie trochę wkurzyło, powiedział, że o tym wie :p No i tak znów prawie do kłótni doszliśmy bo ja, że jaki to on mądry i spostrzegawczy i w ogóle jakie ma o sobie wielkie mniemanie, ale chyba nas obojga to trochę bawiło, bo wkońcu powiedział, że czasem miał chęć pogadać ze mną tak normalnie, nie jak jesteśmy wstawieni, ale nie bardzo nam się udaje bo działamy sobie na nerwy, ale to nie tak, że mnie nie lubi czy coś
Tak tłumaczył a ja nie dałam rady i pogłaskałam go po ramieniu :p To jeszcze by uszło gdyby nie moja dalsza głupota :p Zapytałam czy mogę się do niego przytulić haha
Chyba mnie wzięło na jakąś czułość, zresztą często tak mam po pijanemu
Nigdy bym się tak nie zachowała bez alkoholu :/ Ale on też miał trochę w czubie i roześmiał się chyba szczerze no i zrobił to :p Tak całkiem serio!!!!Staliśmy tak dłuższą chwilę i kiedy się od siebie powoli odsuwaliśmy, popatrzył na mnie z tak bliska, że mnie zamurowało normalnie :p
…No a teraz najlepsze!!!!!!! Nie umiem ochłonąć heh :p Odgarnął mi włosy tak trochę jakby nieśmiało i….Pocałował mnie!!!!!! Nie tak głęboko, ale długo i czule….Ja odrazu oczywiście poczułam napięcie i podniecenie
Ale po tym powiedział mi, że wolałby gdybyśmy umieli tak się zachowywać na trzeźwo i wyszedł z kuchni…Zostawił mnie tam taką napaloną i roztrzęsioną
Ja już cała byłam mokra i gotowa się mu oddać tu, teraz!!!! Ale bym przecież wyszła na idiotkę nie? A ja takie plany sobie snułam hahaha :p Przecież on nigdy by chyba tak się nie zachował, żeby co? Wziąć mnie ostro przy wszystkich? Ależ mam bujną wyobraźnię :p No i tyle chyba zostało z moich wcześniejszych zamiarów, które opisywałam tutaj na moim erotycznym blogu :/ Chyba z tego nic nie wyjdzie a nawet jeśli coś, to napewno nie w tym stylu
Nie ten facet do szybkich, mocnych numerków :p Ale chyba nie żałuję
Ten pocałunek był takiiiiii mmmmmmmmmmmmm niewinny!!!!
Ale ten facet jest pokręcony na maxa!!! Tutaj wredny i sarkastyczny, a tam delikatny i nieśmiały
Niezła kombinacja, nie powiem
To sprawia, że jeszcze bardziej mi się chyba podoba i z chęcią to ja zagram w jego gierkę
O ile właśnie tego chce :p Co do końca wieczoru, niektórzy poszli do domu nad ranem, inni zostali u mnie żeby trochę się przespać
Dom był totalnie w rozsypce i musiałam sprzątać cały niedzielny dzień z moją przyjaciółką
A on wyszedł jako jeden z pierwszych, nie żeby mu się coś nie podobało, ale jakoś tak nie lubi wysiadywać do końca z tego co już wcześniej zauważyłam
Od tamtego zdarzenia w kuchni, nie popatrzył na mnie ani nie zamienił ze mną żadnego już słowa :/ No ale cóż, taki właśnie jest :p Teraz siedzę godzinami przy muzyce i rozpamiętuję ten moment ahhhhh :p Jak nastolatka :p
A tak w ogóle, to może właśnie wszystko się udało bo trzymaliście za mnie kciuki? O ile można to nazwać wszystkim :p
tutaj moje fotki trochę starsze, które dziś znalazłam jak przeglądałam foldery zdjęć, moja pupka i cycuszki :p
Dialog pomiędzy mężem i żoną po przypadkowym zobaczeniu na kablówce gorącej sceny erotycznej:
On: Dlaczego nigdy nie robimy tego w taki sposób?
Ona: Oszalałeś? Wiesz ile im za to płacą?
Continue reading








